O oddáleniu przeſzkod,
dobrego. Pierwße
Nie troßćie ſię o żywot
Możnieyśi záśie dla ſwych
Tym tedy ná náukę wſtał
dźiany. Nie ná ßáty / ále ná
baw świętych / iáko czynił
ſwego z vlice wziął y po-
ko tenże Apoſtoł mowi: Kro-
mu ßáty nie przeßkadzáły /
ká Sophoniaßá możnym pá-
źił / Krol vſłyßáwßy wſtał
I. ZBytnia powagá ludz-
zeußá. A Elizeuß chcąc go
Przeto nápomina piſmo S.
niow / vmárłych grzebli.
wam zgotowáne od záłoże-
ktorybyśie łáſkáwie obcho-
proſtákow vczniow ſwoich.
y mowiąc rzeczą: Jmeś ieſt
raz pogárdzaß. Paw piękne
był y dokąd idźie pomyśli /
2. Przeßkádza złość ludzka
bárzo ladáiáko mowiąc: Co
3. Są domowi / według ſło-
gi vmywaß? nie będźieß mi
Ná drugim mieyſcu ná tá-
śie tego / ktoryć ieſt ná zdrá-
gą. Tak vczynił Abráhám /
ßkodźić) nie powiádáiąc. Y
Jákob S. gdy wychodząc z
Co śie przez nogi rozu-
álbo złe<go> zánoßą. Nie chodź
daß ßedł zá złemi pożądliwo-
I. Woda ieſt náuki dobrey /
w Liśćie Páwłá świętego.
zmárſku. Y gdźie indźiey: V-
iáko mowił Anyoł do Na-
O iſtotney obecnośći Ciáłá y Krwie Chryſtu-
Mánná niema bydź zacnieyßa niżli Eucháriſtia.
PJerwßa Propoſiciá iaſna ieſt z tego / że żadna figurá nie
Pan. v Jána S. A o mánnie mianowićie iż ieſt podleyßa
Wtora propoſiciá ták ſię dowodźi. Abowiem mánná ná-
wßy ią mierzono / bądź mniey / bądź więcey zebrano / tylko
ma / dla tego dáleko zácnośćią mánnę przechodźi / y cudá
To co miał dáć Chryſtus zá żywot świátá, a ieſt praw-
OBie te propoſicie ſą wyráżone v Janá S. Chleb / prá-
tnicę / ták mowiąc: Bierzćie / iedzćie / To ieſt Ciáło moie /
PJerwßa propoſiciá ieſt v Páwłá S. w pierwßym liście
wydáne / y v Lukáßá S.
mych / w liście do Zydow. Jeſli tedy wiárą pożywali / tedy
Wtorą propoſiciá pokázuie ſię z Lukáßá S. textu Grec-
ſtáment / pokázuie ſię z ſłow Páńſkich v Lukaßá S. Ten
świętego / w pierwßym do Korynthow. Zá tym idźie iż o-